2009-11-14 11:45:17 >> tak sobie myślę

że nie było tematu. z drugiej strony. jednostronnie to można sobie koszulę wyprasować.

bo, ponieważ, `cause - ile razy można. prawda.

damaged.

bywa.

 



skomentuj (0)




2009-11-07 10:46:22 >> sobota, jesień.

Tradycyjnie w sobotę siedzę nad projektami, Mała właśnie próbuje spać w pokoju obok, za ścianą Szalony Sąsiad znowu bawi się w producenta mebli i budowlańca (udar w beton i jazda).

Uroki miejskie.

Może ten las, to byłoby właśnie najlepsze rozwiązanie. Powroty. Lekki chaos. Do opanowania, jak sądzę. Ale nie samodzielnie. Zobaczymy. Czasem Człowiekowi trudno wierzyć, że coś, co już raz czy dwa okazało się grą, albo psychologicznym testem na wytrzymałość, może być kolejnym razem dobre i prawdziwe. Wtedy trzeba bardzo Człowieka przekonywać czynami, a nie słowami. Żeby uwierzył. A i tak nie uwierzy od razu i będzie sceptycznie podchodził, ostrożnie i z niedowierzaniem sarkastycznym.

Uroki doświadczeń.

Zmiany pracowo-firmowe. Propozycje z lewa i prawa. Kwestia wyboru. Co lepsze i wygodniejsze. Co sensowniejsze. Co potrzebniejsze. Organizacja wszystkiego, logistyka stosowana. Do przemyślenia i przedyskutowania. Za dużo zmiennych i za dużo potencjalnych stałych w tym równaniu. Trzeba dokładnie i szczegółowo opanować ten temat.

Uroki realizmu.

 

 



skomentuj (0)




2009-10-31 20:45:32 >> Nowe Progi

Nowe Progi / RO`20

1.
Pożegnać czas przyjaciół, których w drogę
Ostatni wzywa dzwonek. 
Z portowej knajpy ruszać trzeba, 
Wypływać w groźne morze. 

Ref.: 
Więc pijmy bracie za tych, co na morzu, 
Niech nam nie braknie grogu, 
By za rok cały wszyscy oni znowu 
Stanęli w naszym progu. 

2. 
Tam gdzie horyzont krąg swój zatacza 
Ich żagle nikną w dali. 
W portowej knajpie wszyscy inni 
Na dłużej dziś zostali... 

3. 
Za rokiem rok upływa bez nadziei, 
Że do nas jeszcze wrócą. 
Z portowej knajpy dawno odpłynęli, 
Przy barze cicho, głucho... 

4.
Więc pijmy bracie za tych, co na morzu 
Znaleźli progi nowe, 
Bo wypłyniemy z naszej starej knajpy 
Kiedyś w tę samą drogę...



skomentuj (0)




2009-10-28 22:31:57 >> stanowisko pracy

W związku z natłokiem zajęć roboczych w Firmie nr 1, dla której robię projekty dość często, postanowiliśmy dziś gremialnie, że należy wyrobić sobie wizytówki pod spójnym herbem, co by klyjentom w głowach nie mieszać i nie wypisywać im romansowych karteczek z numerami telefonu, pod którymi zawsze kusi mnie, żeby dopisać "ZADZWOŃ!!!" (poczucie humoru u klyjentów zwykle przekracza normę, więc nie ma strachu, że przyjęliby to po wiktoriańsku). Przygotowanie projektu zajęło chwilę. Każdy wymyślił sobie nazwę stanowiska roboczego, jakie reprezentuje i Właściciel Firmy nr 1 osobiście wpisał nazwy na wizytówkach. Niestety "Bogini Projektów Dizajnerskich" ponoć mogłaby być dla wyznawców niepojęta, więc musiałam zrezygnować z należnego mi tytułu. Derektorem nie chciałam być, bo to takie zbiurwione mentalnie. Zresztą, nie tylko ja miałam problem z samookreśleniem po polsku. Znacznie łatwiej szło nam to po angielsku.

- No, to jakie stanowisko ci wpisać? -
- Nie wiem. Wymyśl coś. -
- Hmmm...-
- Hmmm...? - 
- Wiem! -
- No?...??-
- ...Universal soldier.-



skomentuj (0)




2009-10-24 01:10:11 >> Rok za nami

Dokładnie za 19 godzin mały Hajduczek przejdzie na drugą stronę mocy. A ja będę błogosławić cztery ściany sali operacyjnej.

To już rok. Ten czas zleciał, nie wiem kiedy nawet. Dzień za dniem - dłużył się czasem, a rezultat - śmignęło jak huragan...

Moja roczna córka. Samodzielnie pokonująca powierzchnie mieszkania, tańcząca, podśpiewująca, gadatliwa, roześmiana 24 h na dobę. Ze swoimi humorami i niehumorami. Z irytacjami dziecięcymi i nerwami maluchowymi. Z rozanielonym spojrzeniem porannym niebieskich oczu i cichutkim "Mama... Mamaaa..." mruczanym mi szczęśliwym głosikiem do ucha, kiedy ją przytulam na dzień dobry.

Fajnie jest być mamą. Chociaż ciężko czasami.

 



skomentuj (0)


  
I`ve been draggin` my heels
with a bitch called "hope".


xiega gości


Speszjal Report
Sedina.Pl
Pocztówki Z Podróży

Szanty, folk i co podleci
The Pogues
The Dubliners
Great Big Sea
The Young Dubliners - za whirling jig pits

Szanty, folk i co podleci - mafia & frjendz
Gitarowo Znad Ontario - czyli Krzyś Malinowski :-)
Emerald - za szczecińską wersję the Pogues i akordeon
Wodny Patrol - bo Mik też Rodzina
DAIR - bo Grześ, Małgosia, reszta i ajrisz szczecińskie
Hambawenah - bo Switza to z Rodziny przecież
QFTRY - bo Szczecin, żonkile i
Stary Szmugler - za za... za... zaangażowanie
Smugglers - bo: Stłukla, Jachu i Józek
GFS - za Frau Kokoschke i gitary
Kuśka Brothers - za każdego po kolei
EKT Gdynia - za Krzysia gitarę, Messaliny krok piechura i Wydry
Yank Shippers - chłopaki moje kochane

Forumy i foremki
Trzydziestki
Libertatia
Borne Sulinowo - FORUM
Macochy :-)
Pl.Rec.Zeglarstwo.Szanty

Miuzik
Free Blues Band - bo w Szczecinie
TSA - bo "51" i "Trzy zapałki"
Strachy na lachy - bo "Piła Tango"
LUBE - lyriks na skróty
Любэ
KISS - bo Paul Stanley i Black Diamond

Czytam
El - Po Prostu
Igor
Hodowca
Bagdad Północy
Mała Dziewczynka Życie-Sen
W Lesie Raz Jeszcze - za motyle
AW - za trafione, trafne, potrafione
Leśne Ścieżki - za sentyment-wizual
Er - za rozdroża
Yours - za 140 dowodów
Łódź Daily - za Uć i Kilara
Genuine - za normalność
Lodzperson - za alltag łódzki
Dudi - za Ojcostwo Idealne

Czytam - bo znam
Agna - za całokształt :)
Nightingale - za Słowikowatość
Córkuś Limerykowy - za córkusia teksty
Siostra Wiedźma - W Krainie Złotych Rumianków
Maupa - za Szkodnika
Khem - za pozytywne zakręcenie
SNAFU - za wędrówki ludów
Nashy - za zieloność i zawsze-uśmiech
Nilok - za Admiralicję
toshka - za tańce pod-sceniczne

Mafia & Friendz - virtual
Jaakov popełnił - za sztukę niesztuczną
Libertatia - WWW
Ramole - Tu się czuję MŁODO:P :-)
Sekta Miszczów PME - za efekty
Taverna Cutty Sark - za oazę w mieście
Zapiecek - za ciastko z kardamonem i kawę w niebieskim kubku
Flagowa Jednostka Pływająca #Żagle
Rohatki na kajakach - sąsiedzi z BS
Szanty.Art.Pl - BO TAK
Borne Sulinowo - Nasz FanKlub

virtual
CambridgeColours - za fotowrażenia
PWM - za dioramy :-)
Rzeczpospolita Chomicza
COTNARI - winna jestem i jeszcze się napiję
nostalgia.tv
Waligórski


2009
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad


referer referrer referers referrers http_referer



Do Kwatery Głównej

 430380